Ostatnie lata sprzyjały rozwojowi e-mail marketingu, który zrobił oszałamiającą karierę w 2011 roku, a jego plany na 2012 rok są również imponujące. Niby pozornie wydawałoby się, że jego skuteczność może być na niskim poziomie (przecież prawie każdy z nas korzysta z poczty elektronicznej i wie, jak często jest zaśmiecana). jednak dane są prawdziwe.
Owczy pęd e-mail marketingu
Raport „Badanie wykorzystania poczty elektronicznej” przygotowanej przez SARE pokazuje, że wśród badanej grupy pracowników w 2011 roku coraz więcej firm (50%), w których są zatrudnieni wysyła newslettery swoim klientom (11% wzrost w porównaniu z rokiem ubiegłym). W dodatku, analiza przeprowadzona w badaniu wykazuje, że prawie dziewięć na dziesięć internautów subskrybuje newslettery, które najczęściej dotyczą tematyki branżowej. Dlatego też, wiele firm w ostatnim roku postawiło na e-mail marketing, który przybiera nowoczesną formę kontaktu z klientem.
Do niedawna… poczta elektroniczna
E-mail marketing jest nazwą niedawno zaadaptowaną na zwiększające się możliwości poczty elektronicznej. Wcześniej e-mail służył głównie do kontaktu on-line z odbiorcami, obecnie przybiera inne formy. Przybliżę je pokrótce.
E-mail marketing jest formą bezpośredniego marketingu, którego głównym narzędziem jest poczta elektroniczna pozwalająca na wysyłkę maili do szerokiego grona klientów. Celami e-mail marketingu są promocja działalności firmy, utrzymywanie relacji z klientami, kreowanie pozytywnego wizerunki firmy oraz sprzedaż produktów czy usług. E-mail marketing występuje w postaci newsletterów, biuletynów informacyjnych oraz zwykłych wiadomości e-mail.
Sprzedaż produktów i usług celowo umieściłam na końcu, gdyż jest on jakby celem dodatkowym, a raczej rezultatem najistotniejszych dla e-mail marketingu działań. Przy projektowaniu strategii „pocztowego” marketingu ważne jest to, co chcemy osiągnąć, stąd należy odróżnić e-mail marketing od sprzedaży za pośrednictwem e-maila. Przejdźmy do sedna… e-mail marketing to:
- dostarczanie interesujących i wartościowych informacji związanych z produktem lub usługami;
- budowanie świadomości wśród grupy odbiorców na temat firmy, marki czy oferowanych produktach;
- personalizacja wiadomości poprzez zwroty bezpośrednie do klienta: np. „Witaj, Anno!”;
- tania opcja działań marketingowych;
- śledzenie skuteczności kampanii mailingowych;
- narzędzie, które odnajdzie się w każdej branży;
- dostosowane wiadomości do preferencji odbiorcy na podstawie informacji zgromadzonych w bazie danych.
To właśnie bazy danych są podstawą e-mail marketingu. Odpowiedni CRM pozwala na analizowanie aktywności internautów podczas dokonywania zakupów, odwiedzania strony internetowej. Cena odpowiedniego oprogramowania zależy od liczby emaili do wysyłki i standardowo kształtuje się między 300 zł a 3000 zł.
E-mail marketing – Lubię to!
Czy social media wyprze taką prostą formę komunikacji jaką jest mailing?! Otóż, nie! Wygląda na to, że te dwie opcje bardzo się zaprzyjaźniły. Symbioza „pocztowego” marketingu i serwisów społecznościowych polega na tym, że z poziomu fanpage’y internauci mogli zapisać się na listę mailingową lub dzielić się na bieżąco otrzymanym mailem. I odwrotnie, w treści maila udostępniane są przyciski kierujące na odpowiedni social serwis.
Przykłady dobrych praktyk
Znana sieć hipermarketów Auchan wdrożyła strategię "pocztowego marketingu" prowadząc pewne uporządkowane działania:
- wysyłania spersonalizowanych wiadomości;
- poprawa wizualna e-maila;
- dobór właściwej grupy docelowej do wysyłki wiadomości, która jest realnie zainteresowana zakupem produktu;
- dołączenie treści maila zastępczego, który otworzy się na każdym komputerze użytkownika;
- stworzenie szczegółowego raportu ukazującego działania odbiorcy w mailingu (kiedy kliknął w link umieszczony w mailu; kiedy odebrał wiadomość, ale nie był zainteresowany zapoznaniem się z jej treścią, a także do kogo komunikat nie dotarł (ze względu np. na nieaktualny adres)
Rezultaty twarde jakie Auchan otrzymał ukazuje wskaźnik CTR, który wynosił 36,52%.
Konkurencja na horyzoncie
Większość narzędzi usprawniających działania marketerów wymagają dobrego jakościowo oprogramowania, które zmierza do automatyzacji. Stąd pojawiło się pojęcie marketing automation, które jest inteligentnym instrumentem marketingowym, gdyż pozwala zbadać i analizować więcej czynności internautów, niż w porównaniu z e-mail marketing. To czego brakuje w "pocztowym" marketingu, to:
- automatyczna wysyłka wyselekcjonowanych ofert ze względu na zachowania odbiorcy na stronie www i jego automatyczne przypisanie do grup (również na podstawie zachowania);
- tworzenie powiadomień sprzedażowych o najlepszych klientach;
- możliwość tworzenia pewnych reguł na podstawie zachowań odbiorców.
Osobiście uważam, że era e-mail marketingu się nie kończy, a marketing automation nie powstałby gdyby nie e-mail marketing. Pytanie, czy marketing automation nie jest zabiegiem stworzenia kolejnych definicji marketingowych?
Nie ma jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!




